
Wróć do Pulsu Budownictwa
ARTYKUŁ SPONSOROWANY

18.12.2025
Nastroje na rynku nieruchomości po III kwartale 2025 roku
Po okresie dominacji gotówki rynek nieruchomości mieszkaniowych stopniowo wraca do finansowania kredytem hipotecznym.
Trzy ostatnie miesiące 2025 roku przyniosły stabilizację na polskim rynku mieszkaniowym. W tym okresie popyt na lokale mieszkalne lekko rośnie, ceny w wielu miastach stabilizują się, a decyzje zakupowe są podejmowane wolniej. W tej sytuacji wyjątkowo ważny staje się rynek wtórny, bo na nim najszybciej widać różnice w aktywności kupujących. To właśnie w tej części rynku inwestorzy są też bardziej skłonni do negocjacji, co pozwala lepiej ocenić trendy cenowe.
Stabilizacja nastrojów
Badanie nastrojów pośredników Nieruchomości-online.pl wykazało, że na rynku utrzymuje się nieznaczny optymizm. Wynik jest zbliżony do poprzednich dwóch kwartałów i tym razem wyniósł 53,83 pkt.
Pośrednicy opisują tę sytuację jako balans między ostrożnością a umiarkowaną wiarą w poprawę. W praktyce oznacza to mniej impulsywnych decyzji po obu stronach transakcji. Kupujący liczą, porównują i rozkładają zakupy w czasie, a sprzedający coraz częściej biorą pod uwagę korekty cen i rosnącą przewagę negocjacyjną nabywców.
Rynek wtórny łapie oddech
W danych zebranych przez Nieruchomosci-online.pl widać, że w III kwartale 2025 r. osoby planujące zakup mieszkania z rynku wtórnego częściej reagowały na ogłoszenia niż w II kwartale. Liczba nawiązanych kontaktów za pośrednictwem portalu wzrosła o 7% kwartał do kwartału.
To zauważalna zmiana po wcześniejszym spadku zapytań. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy warto podkreślić:
- obniżki stóp w lipcu i wrześniu oraz perspektywę kolejnych cięć,
- zniżki i większą otwartość na negocjacje,
- drogi najem.
Warto wspomnieć też o rezygnacji rządu z planów nowego programu dopłat do kredytów, co mogło przyspieszyć niektóre decyzje zakupowe.
Wrażenia z rynku potwierdzają też pośrednicy. W badaniu nastrojów 50% agentów stwierdziło, że popyt wzrósł w porównaniu z poprzednim kwartałem. Różnicy nie zauważyło 27%, a spadek klientów dotyczył 23% respondentów. Jednocześnie 53,4% agentów jest zdania, że liczba ofert mieszkań wzrośnie. W przypadku kawalerek takie przypuszczenia ma 44,9% respondentów.
Ceny niższe, ale nie wszędzie
Z danych wynika, że największy spokój panował w segmencie mieszkań dwupokojowych. W aż dziesięciu miastach wojewódzkich średnie ceny ofert pozostały niemal bez zmian. Różnice w górę lub w dół wynosiły poniżej 1%. W niektórych przypadkach, na przykład w Warszawie, Toruniu czy Lublinie, stawki były niższe niż w 2024 roku. Mieszkania trzypokojowe zanotowały wzrost cen od 2 do 7%. Natomiast kawalerki pozostają drogie, a ich ceny są w większości dość stabilne.
Kredyty hipoteczne wracają do łask
Po okresie dominacji gotówki rynek stopniowo wraca do finansowania kredytem hipotecznym. Udział zakupów gotówkowych spada we wszystkich segmentach poza działkami. Rośnie znaczenie kredytu, czemu sprzyjają obniżki stóp i poprawa zdolności kredytowej części gospodarstw domowych.
Dane BIK pokazują wzrost zainteresowania ofertami banków. Liczba zapytań wzrosła o 40% r/r. Jednocześnie koszt kredytu wciąż stanowi barierę, bo RRSO nowych umów przekracza 8%, mimo że WIBOR 3M jest na poziomie ok. 4,7%.
W podziale na segmenty widać wyraźne różnice. W przypadku kawalerek co trzecia transakcja jest finansowana w ponad 40% ze środków własnych. W większych mieszkaniach ponad 57% pośredników twierdzi, że w gotówce opłacane jest mniej niż 40% wartości transakcji. Z kolei przy domach 70% transakcji realizowanych jest przy udziale mniej niż 40% własnego wkładu.
Rynek wtórny jako punkt odniesienia dla pierwotnego
Na zachowania kupujących wpływa też większa przejrzystość rynku nowych mieszkań. Ustawa o jawności cen zwiększyła transparentność i dała klientom więcej możliwości. Łatwiej dziś porównać ofertę dewelopera z mieszkaniami wystawionymi na rynku wtórnym, a różnice w cenie muszą być uzasadnione. To oznacza większą presję na rzetelną wycenę nowych lokali oraz większą rolę promocji i rabatów, zwłaszcza przy większych metrażach. Dla kupujących to dobra wiadomość, bo rośnie przejrzystość i pole do negocjacji. Z kolei dla deweloperów to sygnał, że kluczowe stają się płynność sprzedaży i elastyczność oferty.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:
Portal Nieruchomosci-online.pl to przestrzeń, w której osoby chcące kupić nieruchomość spotykają się ze sprzedającymi.
Przejdź na stronę sponsora


