
Wróć do Pulsu Budownictwa


10.12.2019
Zadłużenie w budownictwie sięga 5 mld zł
Największe problemy z płatnościami w sektorze budowlanym mają firmy zajmujące się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz wznoszeniem budynków. Przedsiębiorstwa z Mazowsza są zadłużone na ponad miliard złotych.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Największe problemy z płatnościami w sektorze budowlanym mają firmy zajmujące się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz wznoszeniem budynków. Przedsiębiorstwa z Mazowsza są zadłużone na ponad miliard złotych.
Jak wynika z raportu „Sytuacja branży budowlanej. Poprawa kondycji sektora w warunkach umiarkowanego schłodzenia koniunktury”, przygotowanego przez BIG InfoMonitor oraz BIK, we współpracy z Polskim Związkiem Pracodawców Budownictwa, w pierwszym półroczu nieopłaconych i opóźnionych zobowiązań firm budowlanych przybyło o ponad 171 mln zł do 4,92 mld zł (wzrost o o 3,6 proc.).
Zaległości firm prowadzonych przez osoby fizyczne oraz spółek cywilnych zwiększyły się o 98,6 mln zł (o 6,1 proc.), natomiast większych spółek handlowych o 72,4 mln zł (o 2,3 proc.). W poprzednich kwartałach zaległości dużych firm malały. Średnie przeterminowane zobowiązanie wynosi obecnie 109,5 tys. zł i jest o 3 tys. zł niższe niż pół roku wcześniej.
Problem z terminowym regulowaniem zobowiązań dotyczy w sumie 44 894 przedsiębiorstw budowlanych, co stanowi 5,8 proc. z puli firm działających, zawieszonych oraz zamkniętych i znajdujących się w KRS oraz CEiDG. Niesolidnych dłużników jest obecnie o 2195 więcej niż na koniec 2018 r. Choć przybyło niesolidnych firm, to jednoczesny wzrost liczby przedsiębiorstw działających w sektorze sprawił, że odsetek podmiotów z problemami w płatnościach obniżył się z 5,9 proc. do 5,8 proc.
Największy odsetek niesolidnych płatników ma podsektor zajmujący się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej (8,4 proc.). Drugi jest podsektor odpowiedzialny za wznoszenie budynków (7,2 proc.). Najkorzystniej sytuacja przedstawia się w firmach zajmujących się robotami specjalistycznymi, które stanowią około dwóch trzecich wszystkich przedsiębiorstw na krajowym rynku budowlanym. Wśród nich odsetek nierzetelnych płatników utrzymuje się na poziomie 5,1 proc.
Pod względem liczby niesolidnych dłużników i kwoty przeterminowanego zadłużenia dominuje Mazowsze. Ponad 6,5 tys. firm z woj. mazowieckiego jest zadłużonych na sumę 1,04 mld zł. Ich średnia zaległość (157,9 tys. zł) jest niemal o połowę wyższa od średniego przeterminowanego zadłużenia firm budowlanych w Polsce, które wynosi 109,5 tys. zł. Drugi pod względem sumy nieuregulowanych zobowiązań wśród firm budowlanych jest woj. dolnośląskie. Pochodzące stąd prawie 4,8 tys. niesolidnych dłużników nie zapłaciło na czas 577 mln zł, a średnie zadłużenie wyniosło 120,6 tys. zł. Na trzecim miejscu jest Wielkopolska z długami na poziomie 513 mln zł wygenerowanymi przez niemal 4,4 tys. firm. Mimo spadku zaległości małopolskich firm o prawie 46 mln zł, województwo to pozostaje na czwartym miejscu pod względem przeterminowanych zobowiązań - 3,3 tys. przedsiębiorstw ma łącznie 418 mln zł długu.
Podwykonawcy w lepszej sytuacji
W zeszłym roku gorsze wyniki finansowe firm budowlanych były spowodowane kumulacją inwestycji, która doprowadziła do wzrostu cen surowców, materiałów i usług podwykonawczych. Między I kw. 2016 r. a II kw. 2019 r. cena asfaltu wzrosła o 76 proc., betonu o 44 proc., stali zbrojeniowej o 45 proc. Stawki dla pracowników zwiększyły się natomiast o ponad 30 proc. Ostatnie miesiące przyniosły stopniowe wyhamowanie inwestycji, co wpłynęło na oczekiwaną stabilizację cen i przełożyło się na wzrost rentowności realizowanych kontraktów - przede wszystkim tych z segmentu infrastruktury transportowej i energetycznej.
Wciąż jednak najgorsze wyniki odnotowują właśnie firmy budujące drogi, zwłaszcza duże spółki wykonawcze realizujące kontrakty drogowe podpisane w latach 2015-2017 (czyli w okresie silnego spadku liczby zamówień publicznych współfinansowanych z środków UE). Trudną sytuację firm realizujących prace w segmencie drogowym i kolejowym widać też w rozliczeniach z bankami i partnerami biznesowymi. Opóźnione płatności ich zobowiązań wzrosły w pierwszej połowie roku w największym stopniu, bo o 13 proc. Zaległości przedsiębiorstw specjalistycznych zwiększyły się o 6 proc. a firm wznoszących budynki jedynie o 1 proc. Najlepiej wypadają małe i średnie spółki, czyli głównie firmy podwykonawcze, którym udało się wykorzystać ograniczone moce wytwórcze dużych wykonawców w okresie kumulacji prac i uzyskać wyższe ceny za świadczone usługi.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




