
Wróć do Pulsu Budownictwa

13.04.2026
Bez schronu, ale z ochroną. Punkty schronienia wchodzą do inwestycji
Punkty schronienia należy traktować jako element infrastruktury pośredniej – rozwiązanie bliższe systemom ewakuacyjnym niż klasycznym obiektom ochronnym.
Autorem artykułu jest:Paulina Krygier
Nowelizacja ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, uchwalona przez Sejm 27 marca 2026 r., wprowadza do systemu bezpieczeństwa nową kategorię infrastruktury – tzw. punkty schronienia. Rozwiązanie to ma zwiększyć dostępność miejsc ochrony w sytuacjach kryzysowych i jednocześnie wyznacza nowy kierunek dla projektowania oraz kształtowania przestrzeni.
Punkty schronienia stanowią odrębną kategorię względem dotychczasowych obiektów zbiorowej ochrony, czyli schronów i ukryć. Zgodnie z przepisami są to miejsca przeznaczone do tymczasowego ukrycia ludności, zapewniające podstawową funkcję ochronną – w szczególności przed skutkami niebezpiecznych zjawisk pogodowych oraz użycia konwencjonalnych środków rażenia, takich jak odłamki.
Ustawodawca podkreśla jednak, że nie są to budowle ochronne w sensie technicznym. Mogą być wskazywane zarówno w całych budynkach, jak i ich częściach – na przykład w garażach podziemnych czy piwnicach. Nowa kategoria to zarazem uzupełnienie, a nie alternatywa dla budowli ochronnych o wyższym standardzie.
Budowa schronów, zakup sprzętu czy działania szkoleniowe mogą być realizowane w perspektywie wieloletniej, nawet do pięciu lat.
Decyzja operacyjna PSP
Nowością jest sposób identyfikacji punktów schronienia. Nie powstają one w drodze decyzji administracyjnej i nie są formalnie narzucane właścicielowi nieruchomości. Ich wyznaczeniem zajmuje się właściwy komendant powiatowy lub miejski Państwowej Straży Pożarnej, który ocenia przydatność danego miejsca na podstawie wiedzy operacyjnej oraz znajomości lokalnych warunków.
Zgodnie z przepisami punkty mogą być identyfikowane m.in. w obiektach, które wcześniej pełniły funkcję budowli ochronnych, w budynkach objętych postępowaniem o ich uznanie, a także w przestrzeniach planowanych pod miejsca doraźnego schronienia lub innych lokalizacjach zapewniających odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Informacje o nich będą trafiać do ewidencji oraz systemów, w tym aplikacji mobilnych.
Regulacje przewidują również obowiązek udostępnienia punktów schronienia w przypadku ogłoszenia alarmu, w szczególności zagrożenia z powietrza. Właściciel lub zarządca obiektu musi umożliwić skorzystanie z takiego miejsca osobom chroniącym się przed zagrożeniem; ma to charakter czasowy i dotyczy wyłącznie okresu jego trwania.
Nowe zasady w praktyce
Nowelizacja doprecyzowuje zasady tworzenia stref doraźnego schronienia w nowych projektach. W budynkach mieszkalnych wielorodzinnych liczba miejsc powinna wynikać z podziału powierzchni mieszkań według wskaźnika 20 m² na osobę, natomiast w obiektach użyteczności publicznej przyjęto wskaźnik 15 m². W przypadku garaży podziemnych minimalna liczba miejsc schronienia powinna odpowiadać co najmniej dwukrotności liczby stanowisk postojowych.
Jednocześnie wprowadzono górne limity oraz możliwość odstępstw od wymogów technicznych, jeżeli zaproponowane rozwiązania zapewniają minimalny poziom osłony. Dla projektantów i inwestorów oznacza to większą elastyczność, ale także konieczność uwzględniania aspektów bezpieczeństwa już na etapie koncepcji architektonicznej.

Chcesz uzyskać pełen dostęp do informacji o inwestycjach i zleceniach z całej Polski?
Finansowanie i uproszczenia
Jednym z najważniejszych elementów nowelizacji jest zmiana modelu finansowania. Przedsięwzięcia związane z ochroną ludności – w tym budowa schronów, zakup sprzętu czy działania szkoleniowe – mogą być realizowane w perspektywie wieloletniej, nawet do pięciu lat.
Równolegle dopuszczono możliwość wyłączenia części inwestycji z reżimu ustawy – Prawo zamówień publicznych. Dotyczy to m.in. obiektów schronowych, systemów łączności oraz wybranych elementów zaplecza medycznego. Celem zmian jest przyspieszenie realizacji projektów oraz ograniczenie ujawniania wrażliwych informacji dotyczących infrastruktury krytycznej.
Gdzie leży granica skuteczności?
Najwięcej kontrowersji wzbudza brak szczegółowych norm technicznych. Krytycy wskazują, że może to prowadzić do sytuacji, w której punkty schronienia nie będą zapewniać odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, co rodzi ryzyko wprowadzenia użytkowników w błąd.
Z drugiej strony ustawodawca wprost wskazuje cel regulacji: zagęszczenie sieci tego typu przestrzeni i skrócenie czasu dotarcia. W uzasadnieniu podkreślono, że w przypadku nagłych zagrożeń – np. ataków dronów – największe znaczenie ma szybkie ukrycie się w miejscu zapewniającym choćby podstawową osłonę, a nie spełnienie pełnych wymogów technicznych charakterystycznych dla schronów.
W tym ujęciu punkty schronienia należy traktować jako element infrastruktury pośredniej – rozwiązanie bliższe systemom ewakuacyjnym niż klasycznym obiektom ochronnym.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:



