
Wróć do Pulsu Budownictwa


02.09.2020
PBDI zbuduje 15 km odcinka S3
Wojewoda dolnośląski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla budowy drogi ekspresowej S3 na odcinku od Kamiennej Góry do Lubawki. Odcinek w systemie „projektuj i buduj” realizuje, w konsorcjum z Mosty Łódź, PBDI - spółka zależna od Erbudu.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Wojewoda dolnośląski wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla budowy drogi ekspresowej S3 na odcinku od Kamiennej Góry do Lubawki. Odcinek w systemie „projektuj i buduj” realizuje, w konsorcjum z Mosty Łódź, PBDI - spółka zależna od Erbudu.
Wydanie ZRID przez wojewodę umożliwia rozpoczęcie prac po przekazaniu placu budowy. Zgodnie zkontraktem powinno to nastąpić w przeciągu 30 dni, ale najprawdopodobniej odbędzie się wnajbliższym tygodniu. Umowa dotycząca realizacji tej inwestycji została podpisana 17 października 2018 roku. Całkowita wartość kontraktu to ponad 715 mln zł netto, przy czym udział PBDI wynosi połowę tej kwoty.
W ramach projektu na odcinku S3 pomiędzy Kamienną Górą a granicą z Czechami w Lubawce konsorcjum PBDI oraz Mosty Łódź wybuduje drogę ekspresową o przekroju 2x2 pasy ruchu, a także węzły drogowe: Kamienna Góra Północ, Kamienna Góra Południe i Lubawka. Długość budowanego odcinka S3 to około 15,3 km.
Oprócz przebudowy istniejącego układu drogowego, sieci i infrastruktury towarzyszącej przedmiot zamówienia zakłada również budowę 12 obiektów inżynierskich w ciągu drogi S3, pięciu wiaduktów nad drogą ekspresową w ciągu dróg lokalnych oraz 13 przepustów dla celów ekologicznych (przejścia dla małych zwierząt i płazów). Zakończenie prac budowlanych jest planowane na 2022 rok.
– To jeden z największych kontraktów publicznych, jakie realizuje nasza Grupa. W tym roku konsorcjum może uzyskać na tym kontrakcie nawet 50 mln zł przychodów – mówi Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu. – Nasza spółka PBDI będzie odpowiadać nie tylko za część robót drogowych, ale również, budując nowe kompetencje, za niektóre obiekty inżynieryjne – dodaje Grzeszczak.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




