
Wróć do Pulsu Budownictwa


02.09.2012
Co zastąpi Rodzinę na Swoim?
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Program Rodzina na Swoim jest finansowym wsparciem dla osób dokonujących zakupu pierwszego mieszkania. Niestety, na skorzystanie z oferty programu jest czas tylko do końca tego roku – podkreśla Adam Sadowski, wiceprezes Green House Development.
Z takiej możliwości skorzystało dotąd wiele osób. Przez blisko pięć ipół roku funkcjonowania programu dopłaty były ogromnym wsparciem dla kupujących swoje pierwsze mieszkanie. Szacuje się, że wPolsce udzielono ponad 154 tysięcy preferencyjnych kredytówhipotecznych ołącznej wartości ponad 28,3 mld zł.
Obecnie wszyscy zastanawiają się jak zmieni się sytuacja nabywców po wygaśnięciu programu, w przyszłym roku. Moim zdaniem nową formą wsparcia będą specjalne oferty finansowania zakupu nieruchomości, skonstruowane tak, aby zmniejszyć wysokość płaconej przez nabywcę raty. Pomoc ta możemieć formę dopłaty określonej kwoty do raty kredytowej albo finansowania przez dewelopera odsetek od kredytu przez określony czas.
W ten nurt wpisuje się system 10/90, w którym nabywca wpłaca 10 proc. ceny przy podpisaniu umowy przedwstępnej, aresztę dopłaca przy odbiorze kluczy.
Korzyścią ztakiej formy płatności, wprzypadku finansowania kredytem, jest oszczędność na odsetkach, która jest tym większa, im wcześniejszy jest etap budowy, w którym zawierana jest umowa sprzedaży.
Zalety takiej oferty są odczuwalne dla klienta, ale takie rozwiązanie może być również wpisane wwartość nieruchomości już na etapie planowania budżetu inwestycji. Najlepszym rozwiązaniem dla całego rynku nieruchomości byłoby więc zastąpienie rządowego programu Rodzina na Swoim nowym rozwiązaniem.
Jest szansa na to, że tak się stanie. Obecnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska iGospodarki Wodnej pracuje nad programem: "Dopłaty do kredytówna budowę domówenergooszczędnych", który w przyszłości może stać się nowym finansowym wsparciem dla nabywców nowych mieszkań.
Z finansowego wsparcia będą mogły skorzystać osoby budujące samodzielnie domy jednorodzinne lub kupujące mieszkania i domy od deweloperów, ale pod warunkiem żenieruchomości te będą spełniały kryteria energooszczędności określone w programie.
Na jego realizację wlatach 2013-2018 zaplanowano łącznie 300 mln zł.
Pojedyncza dopłata dla przeciętnego wnioskodawcy wyniesie ok. 40 tys. zł brutto wprzypadku domówi15 tys. zł brutto wprzypadku kredytowanych mieszkań spełniających postawione wnioskującym warunki. Zgodnie zzałożeniami programu, korzyścią dla kredytobiorcy, który skorzysta zdopłaty, będzie zarówno obniżenie wysokości kredytu, jak i zmniejszenie kosztóweksploatacji nieruchomości.
Z przeprowadzonych dotąd badań wynika, że z tej formy dofinansowania skorzysta co piętnasta osoba kupująca mieszkanie owyższej klasie energooszczędności oraz co trzecia osoba budująca dom. Zdofinansowania będzie można skorzystać za pośrednictwem zainteresowanych udziałem wprogramie banków.
Jest więc szansa na to, że programu stanie się alternatywą dla Rodziny na Swoim i przyczyni się również do promocji energooszczędnego budownictwa.
Adam Sadowski, wiceprezes Green House Development
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




