
Wróć do Pulsu Budownictwa


30.04.2013
Zmiany dotyczące podwykonawstwa przy zamówieniach publicznych możliwe jeszcze w tym roku
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Wprowadzenie przepisów ograniczających ryzyko braku wypłaty przezwykonawcę wynagrodzenia podwykonawcom przy zamówieniach publicznychorazzmiany wprzepisach dotyczących rażąco niskiej ceny oferty – to tylko niektóre rozwiązania, przewidziane wpakiecie zmian Prawa zamówień publicznych, nad którymi pracuje sejmowa podkomisja. Z kolei Urząd Zamówień Publicznych skierował do konsultacji społecznych swój projekt mający na celu eliminację zpostępowań przetargowych ofert znadmiernie niską ceną.
Obecnie zarówno wSejmie, jak iw Urzędzie Zamówień Publicznych trwają prace nad nowelizacjąPrawa zamówień publicznych. Adam Szejnfeld, poseł PO iprzewodniczący sejmowej podkomisji ds.zmian wPrawie zamówień publicznych uważa, że zmiany wtej ustawie są niezbędne.
–Ilość zmian, które miały do tej pory miejsce, ale przede wszystkim ilość inicjatyw różnego typu, zróżnych stron: prawników, podmiotów publicznych, przedsiębiorców orazpolityków zróżnych partii politycznych dowodzi, że niejest to najlepsza ustawa. Jeśli tak, to należałoby się zastanowić, czy trzeba ją poprawiać, a więc iść tą ścieżką, jaką do tej pory prowadzono czy też po prostu stworzyć nową ustawę. W mojej ocenie należałoby dokonać tych szybkich, dobrych zmian cząstkowych, aletakże jednocześnie podjąć prace systemowe, kompleksowe nad stworzeniem nowego Prawa zamówień publicznych – uważa poseł PO.
Rażąco niska cena oferty na cenzurowanym
Projekt nowelizacji Prawa zamówień publicznych, który Urząd Zamówień Publicznych skierował właśnie do konsultacji społecznych, ma na celu eliminację zpostępowań przetargowych ofert znadmiernie niską ceną.W sytuacji, gdy cena oferty wyda się nadmiernie niska ibędzie budziła wątpliwości zamawiającego, będzie on mógł się zwrócić do wykonawcy zprośbą opodanie szczegółów dotyczących składowych elementów oferty. UZP chce odejśćod ogólnego pojęcia „rażąco niskiej ceny” na rzecz doprecyzowania, wjakich okolicznościach zamawiający ma obowiązek zwrócić się do wykonawcy owyjaśnienia, jeśli cena oferty będzie budziła wątpliwości.

Kwestie dotyczące niskiej ceny czy też kwestii ochrony praw podwykonawców, czy też problematyki dotyczącej dzielenia zamówień są na tyle ważne, wręcz pilne, jeśli chodzi oprawa podwykonawców, że należałoby uchwalić je jak najszybciej.
Adam Szejnfeld, poseł PO iprzewodniczący sejmowej podkomisji ds.zmian wPrawie zamówień publicznych
Według projektu Urzędu, zamawiający będzie mógł ustalić, jakie elementy uważa za istotne dlauzasadnienia niskiego poziomu ceny oferty, np. finansowe aspekty wytwarzania produktu, wybrane rozwiązania techniczne, czy oryginalność towarów, usług lub robót budowlanych proponowanych przezwykonawcę.
Przygotowany przezUZP projekt doprecyzowuje także kwestię zakazu dzielenia na części planowanych zamówień publicznych na dostawy lub usługi, wprowadza również przesłankę dopuszczalności unieważnienia postępowania oudzielenie zamówienia wprzypadku nieprzyznania zamawiającemu grantów na naukę, służących sfinansowaniu zamówienia publicznego.
Projekt UZP wprowadza też deregulację procedury. Większej przejrzystości postępowania, przyspieszeniu izmniejszeniu kosztów jego organizowania orazubiegania się ozamówienia publiczne przezwykonawców mają służyć zmiany umożliwiające przeprowadzanie wpełni elektronicznych postępowań oudzielenie zamówień publicznych.
Podwykonawcy czekają na zmiany
Z kolei sejmowa podkomisja nadzwyczajna (będąca częścią Komisji Gospodarki) pracuje nad kilkoma projektami zmian wPrawie zamówień publicznych, które mają za zadanie rozszerzenie kryteriów oceny ofertna inne elementy, nietylko cenę.
W podkomisji jestrządowy projekt, który wprowadza mechanizmy ograniczające ryzyko braku wypłaty przezwykonawcę należnego wynagrodzenia podwykonawcy zamówienia publicznego.
Projekt nakłada na wykonawcę obowiązek przedkładania zamawiającemu umów opodwykonawstwo zawieranych przy realizacji zamówień na roboty budowlane. Obowiązek ten będzie dotyczył podwykonawców świadczących zarówno roboty budowlane, jak idostawy orazusługi. Obejmie też podwykonawców,z którymi umowy zawarł bezpośrednio sam wykonawca, jak idalszych podwykonawców.
Zaakceptowani podwykonawcy (i ich podwykonawcy) będą mogli zwrócić się do zamawiającego obezpośrednią zapłatę należnego wynagrodzenia wsytuacji, gdy nieotrzymają zapłaty od wykonawcy.
Proponowane rozwiązania umożliwiają zamawiającemu określenie wspecyfikacji istotnych warunków zamówieniawymogów stawianych podwykonawcy idalszemu podwykonawcy orazkryteriów, które powinna spełniać umowa opodwykonawstwo robót budowlanych. Ważną sprawą będzie również możliwość zastrzeżenia przezzamawiającego osobistej realizacji przezwykonawcę kluczowych części zamówienia na roboty budowlane lub usługi oraz, wramach zamówienia na dostawy, prac związanych zrozmieszczeniem iinstalacją.
–Kwestie dotyczące niskiej ceny czy też kwestii ochrony praw podwykonawców, czy też problematyki dotyczącej dzielenia zamówień są na tyle ważne, wręcz pilne, jeśli chodzi oprawa podwykonawców, że należałoby uchwalić je jak najszybciej, a nieczekać na nowe prawo, bo takowe wnormalnych warunkach wEuropie się tworzy kilka lat. W Polsce jesteśmy szybsi, ale to itak bardzo długi okres – podkreśla wrozmowie zAgencją Informacyjną Newseria Adam Szejnfeld.
W ocenie przewodniczącego sejmowej podkomisji ds. zmian wPrawie zamówień publicznym, przedsiębiorcy mogą spodziewać się wejścia wżycie omawianych rozwiązań jeszcze wtym roku.
–W Sejmie mamy już projekt ustawy rządowej dotyczące zwiększania ochrony praw podwykonawców. Kończymy prace dotyczące rażąco niskiej ceny.Są todwie kluczowe kwestie,które podnoszą przedsiębiorcyna każdym spotkaniu. Mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że okres około lata, najpóźniej jesieni byłby okresem, gdziemielibyśmy te sprawy rozwiązane pod względem prawnym – uważa Adam Szejnfeld.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




