
Wróć do Pulsu Budownictwa


28.01.2026
Wielka fala inwestycji w hydrotechnikę. Polska gospodarka wodna u progu historycznej zmiany
Zestawienie najnowszego raportu Wód Polskich z twardymi danymi rynkowymi Kompasu Inwestycji kreśli obraz branży hydrotechnicznej, która przechodzi w fazę wielkiego projektowania.
Autorem artykułu jest:Karolina Dominiak-Górska
Ostatnie lata pokazały, że woda potrafi być żywiołem niszczycielskim, ale dla polskiego sektora inżynieryjnego staje się przede wszystkim areną gigantycznych wyzwań i rekordowych kontraktów. Zestawienie najnowszego raportu Wód Polskich z twardymi danymi rynkowymi Kompasu Inwestycji kreśli obraz branży, która przechodzi w fazę wielkiego projektowania.
Aby zrozumieć, przed czym stoi polska branża hydrotechniczna w 2026 roku, musimy spojrzeć wstecz. Rok 2025 był dla Wód Polskich czasem próby. Krajobraz po powodzi z września 2024 roku wymusił błyskawiczną zmianę priorytetów. Zamiast planowych modernizacji, na pierwszy plan wysunęło się 610 pilnych zadań interwencyjnych. Kwota 602,4 mln zł, którą "wypompowano" na naprawę wałów i infrastruktury w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim, była jedynie zaliczką na poczet bezpieczeństwa.
Dziś te działania owocują czymś trwalszym: opracowaniem 10 programów redukcji ryzyka powodziowego. To już nie są "łatki" na rozmytych wałach, ale strategiczne inwestycje o wartości blisko 8 mld zł, które w najbliższych latach zmienią oblicze dorzeczy Odry i Wisły.
2026: Budżetowy miliard na start
Wchodzimy w rok 2026 z konkretnym planem. Wody Polskie dysponują budżetem inwestycyjnym przekraczającym miliard złotych, z czego lwią część (750 mln zł) stanowi unijne zasilanie z programu FENIKS. To sygnał dla Generalnych Wykonawców, że machina przetargowa rusza pełną parą.
Na mapie inwestycyjnej Polski pojawiają się punkty, które w najbliższych miesiącach będą tętnić życiem:
• Legnica i okolice: rusza budowa zbiornika Rzymówka.
• Opolszczyzna: trwa walka o pełne zabezpieczenie Nysy poprzez polder Żelazna i zbiornik Kamieniec Ząbkowicki.
• Śląsk i Podkarpacie: modernizacja obwałowań w Tychach oraz rozbudowa wałów Sanu.

Chcesz uzyskać pełen dostęp do informacji o inwestycjach i zleceniach z całej Polski?
To jednak tylko "frontowa" część działalności państwowego giganta. Równolegle, w cieniu ciężkich koparek, dokonuje się cyfrowa rewolucja. Inwentaryzacja urządzeń melioracyjnych za blisko 100 mln zł, prowadzona z użyciem dronów, to fundament pod nowoczesne zarządzanie zasobami, które docelowo ma usprawnić wydawanie ponad 27 tysięcy pozwoleń wodnoprawnych rocznie.
Perspektywa Kompasu: 87 miliardów na horyzoncie
Jeśli miliard złotych z budżetu Wód Polskich nazwiemy falą, to dane z bazy Kompasu Inwestycji zapowiadają prawdziwe tsunami. Według naszych analiz, w fazie przygotowawczej – od koncepcji po wybór Generalnego Wykonawcy – znajdują się obecnie 92 inwestycje w sektorze budowli wodnych.
Łączny kosztorys tych zamierzeń to oszałamiające 86 994,50 mln zł.
To liczba, która zmienia perspektywę całego sektora inżynieryjnego. Co ciekawe, środek ciężkości hydrotechnicznych planów przesuwa się na północ. To właśnie województwo pomorskie wyrasta na lidera inwestycji. Dlaczego? Odpowiedź kryje się w synergii: ochrona wybrzeża przed podnoszącym się poziomem mórz musi iść w parze z gigantyczną rozbudową portów oraz infrastrukturą towarzyszącą sektorowi offshore. Pomorze staje się polskim poligonem najnowocześniejszych technologii inżynierii wodnej.
Coś więcej niż beton – katalizator dla regionów
Inwestycje w infrastrukturę wodną to jednak coś więcej niż tylko betonowe zapory czy pogłębione koryta rzek – to potężny impuls rozwojowy dla całych mikroregionów. Nowoczesne obiekty hydrotechniczne, jak planowana odbudowa systemu Kanału Elbląskiego czy projekty „Zielonej Infrastruktury Wielkich Jezior Mazurskich”, bezpośrednio przekładają się na wzrost atrakcyjności turystycznej i wartości gruntów w ich sąsiedztwie. Z perspektywy deweloperów i inwestorów komercyjnych, uregulowana gospodarka wodna i skuteczne zabezpieczenia zdejmują z projektów budowlanych piętno „wysokiego ryzyka”, otwierając tereny nadrzeczne na nową zabudowę. W ten sposób miliardy inwestowane w bezpieczeństwo wodne wracają do systemu w postaci nowych marin, hoteli i centrów logistycznych, budując kapitał, który wykracza daleko poza samą hydrotechnikę.
Energetyczny "uśpiony olbrzym"
Narracja o gospodarce wodnej nie byłaby pełna bez wspomnienia o transformacji energetycznej. Wody Polskie wytypowały blisko 4000 lokalizacji, gdzie istniejąca już infrastruktura (jazy, stopnie wodne) może zostać wykorzystana do produkcji zielonej energii. Potencjał na poziomie 655 MW to szansa dla inwestorów prywatnych i spółek energetycznych na zagospodarowanie nisz, które przez dekady pozostawały niewykorzystane.
Zestawienie miliardowego budżetu Wód Polskich z danymi Kompasu Inwestycji o projektach wartych 87 mld zł pokazuje, że polska hydrotechnika stoi przed największym skokiem inwestycyjnym od dekad. Dla firm inżynieryjnych i Generalnych Wykonawców nadchodzące miesiące będą kluczowe w kontekście pozycjonowania się w przetargach, szczególnie na terenie województwa pomorskiego, które staje się nowym centrum polskiego budownictwa wodnego.
Źródła danych: Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Baza Danych Kompasu Inwestycji.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:

