Wróć do Pulsu Budownictwa
Resort środowiska nie wyklucza dofinansowania budowy elektrowni wodnej we Włocławku
26.04.2013

Resort środowiska nie wyklucza dofinansowania budowy elektrowni wodnej we Włocławku

Zdjęcie Michał Oksiński
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Zapora we Włocławku gwarantuje bezpieczeństwo przeciwpowodziowe regionu – przyznaje wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. Nadal jednak niewiadomo, czy budowa drugiego stopnia, który miałby zapobiec powodziom, zostanie dofinansowana zbudżetu państwa. Ministerstwo Środowiska na razie niewyklucza takiej możliwości wczęści dotyczącej bezpieczeństwa przeciwpożarowego.
– Zdolności retencyjne zbiornika włocławskiego są duże iw przypadku większych zagrożeń powodziowych jest on bardzo ważnym instrumentem ochrony przeciwpowodziowej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska.
Energa, która chce wybudować elektrownię wodną, przekonuje, że bezpieczeństwo regionu stanowi nadrzędny interes publiczny, a to oznacza, że budowa zapory na Wiśle, czyli tak zwanego drugiego stopnia, jest konieczna ipowinna zostać pokryta przynajmniej wczęści zbudżetu państwa. Budowa elektrowni wodnej na Wiśle ma kosztować około 2,8 mld zł.
– W tej części dotyczącej bezpieczeństwa przeciwpowodziowego absolutnie niewykluczam dofinansowania inwestycji – zaznacza Stanisław Gawłowski. – Jednak skuteczne zabezpieczenie samej zapory we Włocławku wymaga rozstrzygnięcia kwestiizwiązanej zpiętrzeniem wody dolnej. Tego typu dyskusje, analizy ibadania ciągle jeszcze trwają – tłumaczy Stanisław Gawłowski.
Dlatego dopiero, gdy zostanie ukończony raport oddziaływania na środowisko,resort będzie mógł podjąć decyzję, który zwariantów dotyczących ochrony przeciwpowodziowej jest najlepszym. Dotyczy to także ewentualnego wsparcia finansowego budowy drugiego stopnia na Wiśle.
Według wiceministra środowiska, Energa niepowinna być wykluczana zpaństwowego dofinansowaniado produkcjizielonej energii. Ale nad tą forma wsparcia również trwa dyskusja, tym razem między resortemgospodarki, skarbu państwa a środowiska. To pierwsze sprzeciwiało się dofinansowywaniu dużych elektrowni wodnych za pomocą zielonych certyfikatów.
– Nie rozumiem tej dyskusji dotyczącej mocy turbiny, bo albo zdecydujemy się na wspieranie systemu związanego zprodukcją energii odnawialnej iwtedy bez względu na moc zainstalowanych turbin gracze uczestniczą wtym systemie, albo nie – mówi Stanisław Gawłowski. – Budowanie sztucznych linii podziału świadczy otym, że ktoś ma inneintencje niż teniewynikające zchęci znalezienia rozwiązań dotyczących procesu wspierania wytwarzania odnawianych źródeł energii.
Oddany w1970 r. stopień wodny Włocławek został zaprojektowany przy założeniu, że wokresie następnych 10-15 lat powstanie kolejny stopień piętrzący wrejonie Ciechocinka. Pod koniec 2000 r. Sejm przyjął uchwałę uznającą konieczność zabezpieczenia zapory we Włocławku przezinwestycję pod nazwą Stopień Wodny Nieszawa-Ciechocinek. Zakłada ona komercyjny charakter inwestycji iograniczenie jej finansowania ze środków publicznych do niezbędnego minimum. Następnie w2009 r. zarząd grupy Energa, jako właściciel elektrowni wodnej we Włocławku zadeklarował wolę współpracy zKrajowym Zarządem Gospodarki Wodnej przy budowie drugiego stopnia wodnego na Wiśle.
Budowa zapory na Wiśle ma jednak przeciwników, którzy twierdzą, że grozi to katastrofą ekologiczną inieodwracalnymi zmianami wtym wodnym ekosystemie, który znajduje się na chronionym przezUnię Europejską obszarze Natura 2000.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: