Wróć do Pulsu Budownictwa
Klienci wracają do centrów handlowych
20.08.2020

Klienci wracają do centrów handlowych

Według notowanego przez Retail Insitute wskaźnika ReIndex, w lipcu br. w porównaniu do lipca 2019 do dużych centrów handlowych wróciło 75 proc. klientów, z kolei do średnich centrów handlowych ok. 79 proc. Jeszcze lepsze wyniki osiągnęły galerie Gemini Park.
Zdjęcie Michał Oksiński
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Według notowanego przez Retail Insitute wskaźnika ReIndex, w lipcu br. w porównaniu do lipca 2019 do dużych centrów handlowych wróciło 75 proc. klientów, z kolei do średnich centrów handlowych ok. 79 proc. Jeszcze lepsze wyniki osiągnęły galerie Gemini Park.
Gemini Park Tychy
W pierwszym miesiącu wakacji do tyskiego obiektu wróciło ponad 85 proc. klientów, co uplasowało centrum 6 punktów procentowych ponad rynkowym trendem dla średnich galerii. Ponad trendem dla dużych galerii znalazł się Gemini Park Bielsko-Biała, do którego w lipcu wróciło 86 proc. klientów. Wyniki Gemini Park Tarnów zrównały się z linią trendu. Obiekt w Tarnowie zanotował powrót 75 proc. kupujących. Wszystkie trzy galerie osiągnęły wyniki lepsze niż w maju i czerwcu. – Po dynamicznym wzroście wskaźnika odwiedzin w pierwszych dwóch miesiącach od lockdown'u, lipiec przyniósł umocnienie się trendu wzrostowego odwiedzalności we wszystkich trzech obiektach Gemini Park i to pomimo sezonu wakacyjnego - mówi Anna Malcharek, dyrektor zarządzający Gemini Holding.
Od zniesienia lockdown'u systematycznie maleje na rynku udział sprzedaży online. Jak podaje GUS w czerwcu spadł on do poziomu 7,7 proc. Dla porównania w maju wynosił on 9,1 proc. – Marzec i kwiecień przyniosły wzrost znaczenia kanału online. Wszystko jednak wskazuje na to, że odmrożenie handlu detalicznego spowodowało ponowny przepływ klienta do tradycyjnych kanałów, co jest zasługą m.in. bardzo dobrych lokalizacji sklepów stacjonarnych, chociażby w centrach handlowych – mówi Malcharek. – W efekcie, obserwujemy rosnący footfall, ale także rosnący poziom konwersji - czyli wpływu ruchu w galerii na obroty. Nie zmienia to jednak faktu, że przed centrami handlowymi, a także najemcami wciąż sporo pracy i wyzwań, aby osiągnąć wyniki chociażby zbliżone do ubiegłorocznych - dodaje.
Jak zaznacza Anna Malcharek, pomimo pewnego ożywienia, sytuacja na rynku wciąż jest trudna. – Konieczne jest zarówno odrobienie strat spowodowanych pandemią, odbudowanie marż u najemców, jak również znalezienie rozwiązań dla bieżących problemów, jak i tych spowodowanych konsekwencjami lockdown'u. Spływające jednak dane zarówno z rynku jak i centrów Gemini Park napawają pewnym optymizmem - mówi.
W ostatnich miesiącach ruch napędziło zarówno ożywienie konsumpcji, jak i wyprzedaże. Branża retail chciałaby, aby dodatkowym wsparciem był stały bodziec - zniesienie zakazu handlu w niedzielę.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: