Wróć do Pulsu Budownictwa
GDDKiA: w tym roku do wybudowania 400 km dróg
14.03.2013

GDDKiA: w tym roku do wybudowania 400 km dróg

Zdjęcie Michał Oksiński
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
GDDKiA jeszcze wpierwszym półroczu tego roku ogłosi kilkadziesiąt przetargów na nowe drogi. Mają one pozwolić na płynne przejście do nowej unijnej perspektywy finansowej, która rozpocznie się w2014 r. Dzięki czemu niebędzie długiego przestoju winwestycjach infrastrukturalnych, co bywało problemem dlafirm zbranży. Jeszcze wtym roku wplanach jest oddanie 400 km nowych dróg.
Do grudnia GDDKiA planuje wydać 15 mld zł. Planowanie przetargów na kilka lat naprzód ma ułatwićfunkcjonowanie generalnym wykonawcom. Z kolei zmiany wpodpisywanych znimi umowach mają zapobiec problemom zbudową nowych dróg.
– Na przykładw warunkach przetargu na wlot do Warszawy od strony Janek wprowadziliśmy zmiany, wywołane naszym doświadczeniem ostatniej perspektywy, m.in. wprowadziliśmy zaliczki czywaloryzację. To są takie zmiany, które powinny pomóc generalnym wykonawcom wnowej perspektywie finansowej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Lech Witecki, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych iAutostrad.
GDDKiA apeluje do wykonawców oostrożność wdoborze podwykonawców. Jak podkreśla Witecki, to właśnie ztego, że niebyli oni wstanie podołać zadaniom, wynikała część problemów, jakie dotknęły branżę. Nowe umowy podpisywane przezGDDKiA mają też zabezpieczać mniejsze firmy.W ostatnich kilku miesiącach zdarzały się przypadki, że Dyrekcja regulowała swoje zobowiązania wobec wykonawców, cizaś niepłacili swoim podwykonawcom, usługodawcom idostawcom.
Szef GDDKiA podkreśla, że pomogłaby też definicja rażąco niskiej ceny, która umożliwiłaby wyeliminować nieracjonalnie tanie oferty. Według niego instytucje finansowe udzielające gwarancji wykonawcom skrupulatniej teraz przyglądają się ich finansom. To powinno wyeliminować firmy, które niesą wstanie sprostać zadaniu. Witecki podkreśla, że GDDKiA ma bardzo wyśrubowane wymagania wobec firm, które startują wprzetargach. Ostra konkurencja – na rynku jest ok. 150 wykonawców – zmusza firmy do bardzo dobrej wyceny.
–Wszyscy wbranży wyciągnęli wnioski, że niewarto składać ofert bez pokrycia. Mieliśmy na szczęście tylko kilka takich przypadków, gdy ktoś zobowiązał się, że wykona jakieś zadanie inie wywiązał się ztego. Wyciągając wnioski zostatniej perspektywy finansowej powinniśmy łatwiej przejść przeznową perspektywę – prognozuje Lech Witecki.
Witecki niechce na razie mówić, ile dokładnie pieniędzy będzie do wydania wciągu najbliższychlat. W Parlamencie Europejskim wciąż trwają negocjacje unijnego budżetu. GDDKiA zakłada jednak, że do dyspozycji będzie kwota ok. 10 mld euro.
Dzięki takim pieniądzom ilepszemu planowaniu GDDKiA chce płynnie przejść do następnej perspektywy. Przetargi są ogłaszane szybciej dzięki zabezpieczeniu finansowania na przyszły rok. Witecki podkreśla, że Dyrekcji udało się wubiegłym roku zbudować aż700 km dróg, a cena kilometra było o40 proc. niższa od kosztorysu. Teraz, jak zaznacza Generalny Dyrektor Dróg Krajowych iAutostrad, cena kilometra drogi wPolsce – ito pomimo braku definicji „rażąco niskiej ceny”– jest już porównywalna ze średnią europejską.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: