Worker
Wróć do Pulsu Budownictwa
Czy ESG staje się wymogiem w finansowaniu budów
29.08.2025

Czy ESG staje się wymogiem w finansowaniu budów

Coraz ważniejszy w finansowaniu inwestycji budowlanych staje się wymóg ESG. Skrót ten pochodzi od angielskich słów environmental, social, and governance (po polsku: środowisko, społeczność, zarządzanie) i zyskuje istotne znaczenie w całym procesie inwestycyjnym. O ile jeszcze niedawno ESG był to elementem strategii społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) lub raportowania niefinansowego, to obecnie staje się realnym wymogiem w procesach finansowania budów itp. Coraz więcej banków, funduszy i instytucji ocenia projekty nie tylko pod kątem ich opłacalności, ale również wpływu na środowisko, otoczenie społeczne i sposób zarządzania przedsięwzięciem. Dla firm działających na rynku nieruchomości, a także wykonawców i inwestorów, oznacza to konieczność dostosowania się do nowych oczekiwań rynku finansowego – zarówno w kontekście planowania inwestycji, jak i pozyskiwania kapitału. ESG jako filtr inwestycyjny to nowy standard W ramach ESG analizuje się trzy obszary: - E (Environmental) – wpływ inwestycji na środowisko, zużycie energii, emisje CO₂, gospodarkę odpadami, wykorzystanie OZE; - S (Social) – wpływ społeczny inwestycji: relacje z mieszkańcami, użytkownikami i pracownikami; - G (Governance) – przejrzystość zarządzania, struktura właścicielska, zgodność z regulacjami. Deweloperzy i inwestorzy coraz częściej spotykają się z pytaniami o zgodność projektów z zasadami ESG już na etapie wniosku kredytowego lub rozmów z potencjalnym partnerem finansowym. Powodem są nie tylko zmieniające się standardy rynkowe, ale również nowe regulacje, m.in. Taksonomia UE i rozporządzenie SFDR, które zobowiązują instytucje finansowe do wykazywania, że wspierają zrównoważone inwestycje. Zielone finansowanie – realne preferencje dla zgodnych projektów Na rynku obserwujemy rosnącą liczbę ofert zielonego finansowania – skierowanych do firm i projektów, które wpisują się w transformację klimatyczną. W praktyce oznacza to korzystniejsze warunki kredytowania (oprocentowanie, marża, LTV), preferencje przy udzielaniu gwarancji publicznych lub wsparcia unijnego, oraz większą otwartość na finansowanie długoterminowe i struktury hybrydowe. Zielone finansowanie oferują dziś m.in.: Bank Gospodarstwa Krajowego, ING Bank Śląski, BNP Paribas, a także banki inwestycyjne, fundusze infrastrukturalne i platformy międzynarodowe (np. Europejski Bank Inwestycyjny). Projekty, które posiadają certyfikaty ekologiczne (BREEAM, LEED), korzystają z OZE, ograniczają emisję CO₂ lub realizowane są na zasadzie modernizacji re-use (modernizację i adaptację istniejących budynków, obiektów czy infrastruktury z naciskiem na ponowne wykorzystanie materiałów i komponentów) zamiast greenfield (modernizacja systemów i infrastruktury od podstaw, na niezagospodarowanym, "zielonym" terenie, bez ograniczeń wynikających z istniejących rozwiązań) mają dziś większe szanse na uzyskanie wsparcia finansowego. Ryzyko odmowy finansowania: realne i rosnące Firmy, które nie uwzględniają kryteriów ESG, coraz częściej napotykają trudności w uzyskaniu finansowania. Dotyczy to zwłaszcza inwestycji realizowanych na terenach cennych przyrodniczo lub społecznie wrażliwych, podejmowanych bez działań kompensacyjnych (np. nasadzeń, zieleni wspólnej, retencji), a ponadto budynków energochłonnych bez planu dekarbonizacji, z nieprzejrzystą strukturą właścicielską lub niewystarczającym raportowaniem. Banki i fundusze coraz częściej korzystają z zewnętrznych audytów ESG, a niektóre projekty są odrzucane ze względu na niezgodność z politykami klimatycznymi instytucji finansujących. Co więcej – niektóre inwestycje nie będą klasyfikowane jako "zielone", a to może oznaczać wyższe koszty kapitału. Kluczowe znaczenie mają tu: Taksonomia UE oraz Rozporządzenie SFDR (Sustainable Finance Disclosure Regulation). Społeczny wymiar ESG – kluczowy w projektach miejskich W kontekście inwestycji komercyjnych i mieszkaniowych szczególnego znaczenia nabiera komponent „s” czyli społeczny. Coraz więcej projektów uwzględnia: dialog z mieszkańcami i lokalnymi interesariuszami, funkcje społeczne, w tym tworzenie strefy rekreacji, zieleni, kultury, przestrzeni otwartych oraz rewitalizacji zamiast wyburzeń. Dobrym przykładem jest projekt Norblin w Warszawie – wielofunkcyjna przestrzeń łącząca funkcje biurowe, handlowe i kulturalne w zabytkowym otoczeniu. Inwestycja została pozytywnie oceniona zarówno przez rynek, jak i inwestorów instytucjonalnych. ESG a sektor MŚP – ograniczenie czy impuls? Małe i średnie firmy również mogą skorzystać na trendzie ESG – mimo że często brakuje im zasobów, by wdrożyć pełną strategię zrównoważonego rozwoju. Z pomocą przychodzą: programy krajowe i regionalne (np. Fundusze Europejskie 2021–2027), Krajowy Plan Odbudowy, gwarancje de minimis i poręczenia dla inwestycji zielonych. Wdrażanie standardów ESG może być też atutem w relacjach z dużymi wykonawcami, którzy już dziś wymagają zgodności ESG w łańcuchach dostaw. Co nas czeka? W najbliższej przyszłości ESG przestaje być opcjonalnym dodatkiem do strategii inwestycyjnej. Dla inwestorów i firm aktywnych w sektorze budownictwa i nieruchomości oznacza to potrzebę zmiany podejścia: od reaktywnego działania do proaktywnego projektowania i finansowania inwestycji zgodnych z ESG. W dłuższej perspektywie to nie tylko kwestia dostępu do kapitału, ale też utrzymania konkurencyjności na zmieniającym się rynku.
Zdjęcie Dariusz Rostkowski
Autorem artykułu jest:Dariusz Rostkowski
Coraz ważniejszy w finansowaniu inwestycji budowlanych staje się wymóg ESG. Skrót ten pochodzi od angielskich słów environmental, social, and governance (po polsku: środowisko, społeczność, zarządzanie) i zyskuje istotne znaczenie w całym procesie inwestycyjnym.
O ile jeszcze niedawno ESG był to elementem strategii społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) lub raportowania niefinansowego, to obecnie staje się realnym wymogiem w procesach finansowania budów itp. Coraz więcej banków, funduszy i instytucji ocenia projekty nie tylko pod kątem ich opłacalności, ale również wpływu na środowisko, otoczenie społeczne i sposób zarządzania przedsięwzięciem.
Dla firm działających na rynku nieruchomości, a także wykonawców i inwestorów, oznacza to konieczność dostosowania się do nowych oczekiwań rynku finansowego – zarówno w kontekście planowania inwestycji, jak i pozyskiwania kapitału.
ESG jako filtr inwestycyjny to nowy standard
W ramach ESG analizuje się trzy obszary:
- E (Environmental) – wpływ inwestycji na środowisko, zużycie energii, emisje CO₂, gospodarkę odpadami, wykorzystanie OZE;
- S (Social) – wpływ społeczny inwestycji: relacje z mieszkańcami, użytkownikami i pracownikami;
- G (Governance) – przejrzystość zarządzania, struktura właścicielska, zgodność z regulacjami.
Deweloperzy i inwestorzy coraz częściej spotykają się z pytaniami o zgodność projektów z zasadami ESG już na etapie wniosku kredytowego lub rozmów z potencjalnym partnerem finansowym. Powodem są nie tylko zmieniające się standardy rynkowe, ale również nowe regulacje, m.in. Taksonomia UE i rozporządzenie SFDR, które zobowiązują instytucje finansowe do wykazywania, że wspierają zrównoważone inwestycje.
Upsell background

Chcesz uzyskać pełen dostęp do informacji o inwestycjach i zleceniach z całej Polski?

Zielone finansowanie – realne preferencje dla zgodnych projektów
Na rynku obserwujemy rosnącą liczbę ofert zielonego finansowania – skierowanych do firm i projektów, które wpisują się w transformację klimatyczną. W praktyce oznacza to korzystniejsze warunki kredytowania (oprocentowanie, marża, LTV), preferencje przy udzielaniu gwarancji publicznych lub wsparcia unijnego, oraz większą otwartość na finansowanie długoterminowe i struktury hybrydowe.
Zielone finansowanie oferują dziś m.in.: Bank Gospodarstwa Krajowego, ING Bank Śląski, BNP Paribas, a także banki inwestycyjne, fundusze infrastrukturalne i platformy międzynarodowe (np. Europejski Bank Inwestycyjny).
Projekty, które posiadają certyfikaty ekologiczne (BREEAM, LEED), korzystają z OZE, ograniczają emisję CO₂ lub realizowane są na zasadzie modernizacji re-use (modernizację i adaptację istniejących budynków, obiektów czy infrastruktury z naciskiem na ponowne wykorzystanie materiałów i komponentów) zamiast greenfield (modernizacja systemów i infrastruktury od podstaw, na niezagospodarowanym, "zielonym" terenie, bez ograniczeń wynikających z istniejących rozwiązań) mają dziś większe szanse na uzyskanie wsparcia finansowego.
Ryzyko odmowy finansowania: realne i rosnące
Firmy, które nie uwzględniają kryteriów ESG, coraz częściej napotykają trudności w uzyskaniu finansowania. Dotyczy to zwłaszcza inwestycji realizowanych na terenach cennych przyrodniczo lub społecznie wrażliwych, podejmowanych bez działań kompensacyjnych (np. nasadzeń, zieleni wspólnej, retencji), a ponadto budynków energochłonnych bez planu dekarbonizacji, z nieprzejrzystą strukturą właścicielską lub niewystarczającym raportowaniem.
Banki i fundusze coraz częściej korzystają z zewnętrznych audytów ESG, a niektóre projekty są odrzucane ze względu na niezgodność z politykami klimatycznymi instytucji finansujących. Co więcej – niektóre inwestycje nie będą klasyfikowane jako "zielone", a to może oznaczać wyższe koszty kapitału. Kluczowe znaczenie mają tu: Taksonomia UE oraz Rozporządzenie SFDR (Sustainable Finance Disclosure Regulation).
Społeczny wymiar ESG – kluczowy w projektach miejskich
W kontekście inwestycji komercyjnych i mieszkaniowych szczególnego znaczenia nabiera komponent „s” czyli społeczny. Coraz więcej projektów uwzględnia: dialog z mieszkańcami i lokalnymi interesariuszami, funkcje społeczne, w tym tworzenie strefy rekreacji, zieleni, kultury, przestrzeni otwartych oraz rewitalizacji zamiast wyburzeń.
Dobrym przykładem jest projekt Norblin w Warszawie – wielofunkcyjna przestrzeń łącząca funkcje biurowe, handlowe i kulturalne w zabytkowym otoczeniu. Inwestycja została pozytywnie oceniona zarówno przez rynek, jak i inwestorów instytucjonalnych.
ESG a sektor MŚP – ograniczenie czy impuls?
Małe i średnie firmy również mogą skorzystać na trendzie ESG – mimo że często brakuje im zasobów, by wdrożyć pełną strategię zrównoważonego rozwoju. Z pomocą przychodzą: programy krajowe i regionalne (np. Fundusze Europejskie 2021–2027), Krajowy Plan Odbudowy, gwarancje de minimis i poręczenia dla inwestycji zielonych.
Wdrażanie standardów ESG może być też atutem w relacjach z dużymi wykonawcami, którzy już dziś wymagają zgodności ESG w łańcuchach dostaw.
Co nas czeka?
W najbliższej przyszłości ESG przestaje być opcjonalnym dodatkiem do strategii inwestycyjnej. Dla inwestorów i firm aktywnych w sektorze budownictwa i nieruchomości oznacza to potrzebę zmiany podejścia: od reaktywnego działania do proaktywnego projektowania i finansowania inwestycji zgodnych z ESG. W dłuższej perspektywie to nie tylko kwestia dostępu do kapitału, ale też utrzymania konkurencyjności na zmieniającym się rynku.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: