
Wróć do Pulsu Budownictwa


25.06.2026
HREIT i lekcja dla rynku. W tle śledztwa trwają prace nad zmianami w ustawie deweloperskiej
Sprawa HREIT stała się częścią szerszej dyskusji o skuteczności ochrony nabywców mieszkań i transparentności rynku pierwotnego.
Autorem artykułu jest:Paulina Krygier
Blisko 1800 pokrzywdzonych, ponad 610 mln zł szkód i kolejne osoby z zarzutami. Choć wokół HREIT jest dziś ciszej niż jeszcze kilka tygodni temu, śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi pozostaje jednym z najważniejszych postępowań dotyczących rynku nieruchomości w Polsce.
Maj przyniósł kolejny ważny etap śledztwa dotyczącego inwestycji prowadzonych przez spółki z grupy kapitałowej HREIT. Na polecenie prokuratury zatrzymano cztery kolejne osoby związane ze spółką: dyrektor korporacyjną, dyrektor zespołu prawnego, dyrektor operacyjną oraz doradcę sprzedaży mieszkań. Z aresztu doprowadzono także prezesa HREIT Michała S. oraz dyrektor sprzedaży mieszkań Martę O.
– Wszystkie te osoby usłyszały zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej (przy czym prezesowi spółki ogłoszono zarzut kierowania taką grupą). Pozostałe zarzuty dotyczą – w przypadku Michała S. – doprowadzenia nabywców udziałów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, zaś w przypadku prezesa oraz pozostałych wskazanych osób – oszustw popełnionych na szkodę nabywców lokali w poszczególnych inwestycjach – zaznaczył Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Zarzuty obejmują obecnie doprowadzenie co najmniej 1736 osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w ramach inwestycji polegających na nabywaniu udziałów w spółkach z grupy HREIT. Drugi wątek dotyczy ponad 1500 nabywców mieszkań w inwestycjach realizowanych w wielu miastach Polski. Łączna wartość szkód przekracza 610 mln zł, a śledczy podkreślają, że w sprawie planowane są dalsze czynności.
Opole jako symbol skutków afery
Jednym z projektów objętych śledztwem są Apartamenty Barona w Opolu. To właśnie ta inwestycja pokazuje skalę problemu, z jakim mierzą się dziś klienci grupy HREIT. Wielu nabywców wpłaciło oszczędności życia i zaciągnęło kredyty hipoteczne, licząc na odbiór lokali w nowoczesnym kompleksie mieszkaniowym. Tymczasem kolejny etap inwestycji zatrzymał się na fundamentach i wykopach. Budowa od dwóch lat pozostaje praktycznie martwa, a poszkodowani nadal spłacają kredyty, nie mając pewności, czy odzyskają pieniądze lub doczekają się ukończenia inwestycji.
Podobne problemy dotyczą innych projektów wymienianych przez prokuraturę, m.in. w Łodzi, Krakowie, Rzeszowie, Wrocławiu czy Warszawie. Łącznie śledztwo obejmuje kilkanaście przedsięwzięć realizowanych przez spółki.
Sprawa pozostaje szczególnie istotna także dla środowiska wierzycieli skupionych wokół Stowarzyszenia Wierzycieli HREIT. Organizacja od miesięcy angażuje się w działania związane z restrukturyzacją i ochroną interesów poszkodowanych inwestorów indywidualnych.

Chcesz uzyskać pełen dostęp do informacji o inwestycjach i zleceniach z całej Polski?
Czy prawo zawiodło?
Nowy wymiar dyskusji o HREIT przyniósł reportaż „Superwizjer” TVN24, w którym podkreślono, że HREIT nie funkcjonował jak klasyczna firma deweloperska. Oprócz sprzedaży mieszkań grupa oferowała inwestycje w spółki powiązane z realizowanymi projektami. W materiale przywołano też opinię Polskiego Związku Deweloperów wskazującą, że inwestycyjna część działalności HREIT przypominała strukturę piramidy finansowej.
Sprawa HREIT stała się częścią szerszej dyskusji o skuteczności ochrony nabywców mieszkań i transparentności rynku pierwotnego. W kontekście tej debaty warto odnotować, że w maju tego roku do konsultacji międzyresortowych trafił projekt nowelizacji ustawy deweloperskiej. Proponowane rozwiązania obejmują m.in. zwiększenie transparentności działalności deweloperów poprzez rozbudowę Portalu DOM, publikowanie informacji o opóźnieniach inwestycji, karach administracyjnych i ostrzeżeniach UOKiK. Projekt zakłada również rozszerzenie prospektu informacyjnego, wzmocnienie ochrony kupujących oraz zakaz podwyższania ceny nieruchomości po podpisaniu umowy deweloperskiej.
Jeśli nowe przepisy zostaną przyjęte, mogą zwiększyć transparentność rynku i zakres ochrony nabywców. Dla osób już objętych skutkami problemów grupy HREIT najważniejsze pozostają jednak wyniki śledztwa oraz dalszy przebieg postępowań restrukturyzacyjnych i sądowych.
Sprawa HREIT jest jedną z najgłośniejszych afer związanych z rynkiem nieruchomości w ostatnich latach. Działania prokuratury pokazują jednak, że jej finał wciąż jest odległy.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:



