Wróć do Pulsu Budownictwa
Lotnisko w Balicach: będzie nowa płyta postojowa i większy terminal
02.04.2013

Lotnisko w Balicach: będzie nowa płyta postojowa i większy terminal

Zdjęcie Michał Oksiński
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
KrakowskielotniskowBalicach prężnie się rozwija. Powstaje czterogwiazdkowy hotel, niedługo ruszą prace przy nowej płycie postojowej idrodze kołowania, znacznie rozbudowany zostanie terminal, a przystanek kolejowy znajdzie się bliżej niż obecnie. Władze lotniska nadal analizują,czy remontować pas startowy, czy konieczna będzie budowa nowego.
Dla pasażerów największe znaczenie ma przebudowa terminala iukładu komunikacyjnego. Po zakończeniu budowy suchą nogą będzie można przejść znowego dworca kolejowego orazistniejącego już parkingu wielopoziomowego do rozbudowanego terminala. Budynek, wktórym obecnie odprawiani są pasażerowie lotów międzynarodowych, zostanie powiększony ażtrzykrotnie. Nowa część będzie miała56 tys. metrów kwadratowych.
–Przepustowość jego będzie na poziomie 8 milionów pasażerów rocznie, 1800 pasażerów na dobę. Nowy terminal będzie wybudowany do końca 2014 roku, a wpołowie 2015 roku powinien być wyremontowany stary ipołączony znowym – tak jest wprojekcie. Całość powinna być na koniec 2015 roku gotowa – podkreśla wrozmowie zAgencją Informacyjną Newseria dr Jan Pamuła, prezes zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice.
W ubiegły czwartek lotnisko podpisało umowę wykonawstwa zniemiecką firmą Max Boegl, która wybuduje nową płytę postojową orazdrogi kołowania. 11 kwietnia ma zostać podpisana taka umowa zwłoskim przedsiębiorstwem Astaldi, które wybuduje nowy terminal. Trwa już budowa hotelu Hilton Garden Inn przy lotnisku, za którą odpowiada Eiffage.
Poza rozbudową terminala,układu komunikacyjnego, płyty postojowej orazdróg kołowania, lotnisko wKrakowierozważa też możliwości związane zdrogą startową. W grę wchodzi jej remont lub budowa nowej, ukośnej do istniejącej.
–To niejest przesądzone, ponieważwciąż to analizujemy. Głównym dlanas kryterium wyboru jest funkcjonalność lotniska.To znaczy, że wszystko, co robimy na tym lotnisku, chcemy – itak podpisujemy umowy, itak chcemy je podpisać – żeby to się działo "pod ruchem", niechcemy zatrzymywać lotniska – wyjaśnia prezes zarządu Balic.
To powoduje, że konieczna może być budowa nowej drogi startowej. Remont istniejącej wymusiłby bowiem przekierowania lotów. Nowy pas miałby mieć 3,2 kilometra długości, co umożliwiłoby obsługę wszystkich typów samolotów, również cargo.
–Szacujemy, że byłby to rząd miedzy 200 a 250 milionów złotych – mówi prezes Pamuła.– Pas byłby ukośny do pasa obecnego – innej alternatywy tu chyba niema. Obecny pas byłby wykorzystywany do drogi kołowania, tak, żeby nietracić jego znaczenia.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: