Wróć do Pulsu Budownictwa
Koniec opłat za niezawinione opóźnienie inwestycji
08.11.2018

Koniec opłat za niezawinione opóźnienie inwestycji

Dobra wiadomość dla deweloperów i inwestorów. Oszczędzą 10 proc. wartości nieruchomości - adwokat Anna Maksymiuk z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni komentuje wyrok NSA.
Zdjęcie Michał Oksiński
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Dobra wiadomość dla deweloperów i inwestorów. Oszczędzą 10 proc. wartości nieruchomości - adwokat Anna Maksymiuk z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni komentuje wyrok NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny wydał interesujące i korzystne dla uczciwych użytkowników wieczystych orzeczenie. W sprawie sporne było, czy termin zagospodarowania nieruchomości itermin zabudowy może być przedłużony na wniosek użytkownika wieczystego zprzyczyn od niego niezależnych. NSA stwierdził, że obliguje to gminę najpierw do rozpoznania wniosku, zanim dojdzie do wymierzenia dodatkowej opłaty rocznej w wysokości 10% wartości nieruchomości. Wyrok jest bardzo ciekawy, ponieważ ukrócił praktykę naliczania przez m.st.Warszawa opłaty dodatkowej w wysokości 10% wartości nieruchomości użytkownikom wieczystym, którzy spóźnili się choćby nieznacznie z terminem rozpoczęcia lub zakończenia inwestycji.
Sąd Apelacyjny w Warszawie z kolei wydał w tej samej sprawie wyrok, zgodnie z którym postanowienie umowy użytkowania wieczystego, zgodnie z którym gminie przysługuje uprawnienie do naliczenia użytkownikowi wieczystemu kary umownej za przekroczenie ustalonego terminu rozpoczęcia i/lub zakończenia zabudowy nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste, jest nieważne zmocy prawa (art. 58 § 1 kc).
Dotychczas gmina warszawska – zawierając zużytkownikami wieczystymi aneksy do umów użytkowania wieczystego zmieniające sposób zagospodarowania i użytkowania nieruchomości – określała w umowie terminy rozpoczęcia i zakończenia inwestycji na nieruchomościach. Dodatkowo wprowadzała zapis o obowiązku zapłaty kary umownej przez użytkownika – w razie niedochowania tych terminów. Wysokość kary umownej zazwyczaj wynosiła 10% wartości nieruchomości. Zapisy o karach umownych były wpisywane do umów na żądanie gminy – pomimo, że w ustawie ogospodarce nieruchomościami przewidziana jest możliwość wymierzenia użytkownikowi wieczystemu w drodze decyzji administracyjnej dodatkowej opłaty rocznej za niedotrzymanie terminów zagospodarowania nieruchomości w wysokości 10% wartości nieruchomości. Czyli gmina miała zagwarantowaną wustawie o gospodarce nieruchomościami możliwość naliczenia 10%-procentowej opłaty dodatkowej za przekroczenie terminów realizacji inwestycji – ale żądała dodatkowych 10% z tytułu kary umownej.
W praktyce wyglądało to tak, że w razie stwierdzenia przez gminę nawet niewielkiego przekroczenia któregokolwiek z terminów (rozpoczęcia lub zakończenia inwestycji), wzywała użytkownika wieczystego do zapłaty kary umownej oraz wydawała decyzję o ustaleniu dodatkowej opłaty rocznej. Konsekwencje dla użytkownika były bardzo poważne, bowiem za jedno „przewinienie” był karany dwukrotnie: w trybie administracyjnym przez wymierzenie decyzji administracyjnej ododatkowej opłacie rocznej oraz w trybie cywilnym przez skierowanie do sądu powszechnego pozwu o zapłatę kary umownej.
Takie działanie było praktykowane przez gminę wobec warszawskich użytkowników wieczystych. Opóźnienia w realizacji inwestycji są czymś bardzo często spotykanym, co przekładało się na postępowanie gminy, która za każde opóźnienie korzystała z powyższych instrumentów prawnych.
NSA przesądził , że gmina powinna się odnieść merytorycznie do wniosku owydłużenie terminu zagospodarowania nieruchomości – zanim została wydana decyzja administracyjna o wymierzeniu dodatkowej opłaty rocznej. Sąd Apelacyjny w Warszawie z kolei stwierdził, że nałożenie opłaty dodatkowej w sytuacji, gdy nieruchomość została zabudowana w terminie wyznaczonym w umowie, ma wyłącznie charakter represyjny i nie zmierza do zapewnienia realizacji ustawowych celów.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: