
Wróć do Pulsu Budownictwa


21.05.2013
GDDKiA chce powrotu Alpine Bau na budowę autostrady A1
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Niewykluczone, że Alpine Bau jednak dokończy budowę odcinka autostrady A1 zGorzyczek do Świerklan. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych iAutostrad wezwała wykonawcę do kontynuowania pracy. Gotowe jest już 95 proc. mostu wMszanie, który jest ostatnim elementem 18-kilometrowego odcinka autostrady. GDDKiA podkreśla, że nawet jeśli Alpine Bau niewróci na budowę, to na mocy decyzji administracyjnej nadzoru budowlanego, GDDKiA może razem zpodwykonawcami dokończyć inwestycję.
–Tak naprawdę obiekt mostowy był realizowany przezpodwykonawcze firmy, niepracowników Alpine Bau, także my jesteśmy wstanie, wykonując decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego tę inwestycję dokończyć. Wręcz mamy takie polecenie, bo to jest decyzja administracyjna – podkreśla wrozmowie zAgencją Informacyjną Newseria Lech Witecki, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych iAutostrad.
Alpine Bau po raz pierwszy podpisało umowę na budowę 18,4 km autostrady zeŚwierklan do granicy polsko-czeskiej wGorzyczkach w2007 r. Dwa lata później umowa została wypowiedziana przezGDDKiA. W powtórzonym przetargu w2010 r. ponownie zwyciężył Alpine Bau. – Mamy pecha do tego, że ten sam generalny wykonawca,który w2007 roku podpisał umowę inie chciał jej realizować, wynikiem czego została mu wypowiedziana umowa w2009 roku, potem wystartował jeszcze raz wprzetargu izgodnie zówcześnie obowiązującym prawem zamówień publicznych miał prawo do tego, żeby ponownie go wygrać – mówi Witecki.

Alpine Bau sygnalizowała wielokrotnie podczas budowy otym, że ma kłopoty finansowe. Zresztą doniesienia prasowe ostratach 300-400-milionowych są tego dowodem.Lech Witecki, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych iAutostrad
Most wMszanie jest najbardziej kłopotliwym obiektem wciągu tego odcinka autostrady. Według Witeckiego, Alpine Bau już wtrakcie pierwszego kontraktu na budowę A1 krytykowało projekt mostu. Jednak obecnie jest on już niemal ukończony – zbudowane zostało 95 proc. obiektu. Alpine Bau wubiegłym tygodniu ogłosiło jednak, że rezygnuje zkontraktu inie dokończy budowy mostu, a tym samym całego odcinka autostrady.
Witecki zasugerował, że decyzja ta mogła być wynikiem błędnych informacji posiadanych przeznowego prezesa Alpine Bau.–Miałem okazję go poznać, jest od miesiąca prezesem Alpine Bau. Dla mnie ta decyzja jest niezrozumiała,stąd pozwoliłem sobie na taki domysł. Poprosiłem, żeby zgodnie zkontraktem zawezwać jeszcze raz generalnego wykonawcę do tego, żeby kontynuował pracę, co stało się faktem ioddział wKatowicachz odpowiednim pismem przygotowanym przezinżyniera kontraktu wystąpi – tłumaczy Witecki. Według niego, GDDKiA jest przygotowana na dokończenie inwestycji nawet wprzypadku, gdy Alpine Bau niezdecyduje się wrócić do budowy. Most wMszanie może być zbudowany do końca przezpodwykonawców. Cała reszta odcinka A1 zŚwierklan do Gorzyczek jest gotowa.
Już wubiegłym roku Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał wdrożenie programu naprawczego, który powinien być zrealizowany do sierpnia tego roku. Wtedy GDDKiA chce otworzyć cały odcinek autostrady. Obecnie kierowcy mogą korzystać zodcinka od granicy zCzechami do mostu wMszanie, a dalej muszą jeździć drogami wojewódzkimi lub drogą krajową 78.
Witecki dodaje, że GDDKiA była przygotowana na ewentualne problemy związane zkondycją finansową Alpine Bau.–Alpine Bau sygnalizowała wielokrotnie podczas budowy otym, że ma kłopoty finansowe. Zresztą doniesienia prasowe ostratach 300-400-milionowych są tego dowodem. Dlatego my, wychodząc naprzeciw, zdecydowaliśmy już wcześniej, że zaliczkę za materiały, które były niezbędne do tego, żeby te prace naprawcze wdrożyć, zapłaciliśmy jako GDDKiA na konto firmy, która przygotowuje to wWielkiej Brytanii – tłumaczy.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




