
Wróć do Pulsu Budownictwa


28.05.2013
Budowa elektrowni wiatrowych w modelu rozproszonym bardziej opłacalna niż duże farmy wiatrowe
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Budowanie elektrowni wiatrowych wmodelu rozproszonym jest wPolsce obarczone niższym ryzykiem ibardziej opłacane niż stawianie dużych farm wiatrowych. Budując duże farmy wiatrowe trudniejszym ibardziej złożonym zadaniem jest dobór lokalizacji orazpodłączenie do sieci. W przypadku modelu rozproszonego wybór jest znacznie większy, a ryzyko niepowodzenia ipotencjalne koszty dużo bardziej ograniczone. Umożliwia to osiągnięcie znacznie lepszych wyników finansowych.
– Kwestia przyłączeń jest jednym zpowodów, dlaktórych realizujemy model energetyki rozproszonej. Po to, by mieć większe możliwości wyboru lokalizacji, ograniczyć czas iryzyko realizacji projektów, jak również niebyć zmuszonym do ponoszenia ogromnych inwestycji związanych zprzyłączeniem do sieci – tłumaczy Jacek Markowski, członek zarządu Centrum Rozwoju Energetyki, firmy specjalizującej się m.in. wprojektach związanych zenergetyką rozproszoną.
Projekty, wprzypadku których moc jest ograniczona do 2 MW mogą być przyłączane do sieci średniego napięcia, która jest dużo bardziej rozbudowana niż sieć wysokiego napięcia wymagana dlaprojektów dużych farm wiatrowych. Także procedury administracyjne są wprzypadku takich projektów prostsze iszybsze.
– Projekty dotyczące elektrowni wiatrowych omocy do 2 MW są dużo bardziej efektywne zarówno na etapie budowy, jak ipóźniejszej eksploatacji. Krótszy czas realizacji, ograniczone ryzyko, łatwość podłączenia do sieci, jak ibrak obowiązku przewidywania poziomu produkcji energii elektrycznej – wszystko to ma istotny wpływ na ostateczny rachunek ekonomiczny imożliwe zwroty zzainwestowanego kapitału dlainwestorów – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Jacek Markowski.

Farmy wiatrowe są ibędą wPolsce atrakcyjnymi projektami. Pod warunkiem zapewnienia wysokiej jakości iprofesjonalnego podejścia do doboru lokalizacji, jak irealizacji procedur administracyjnych.Jacek Markowski, członek zarządu Centrum Rozwoju Energetyki
To głównie te czynniki sprawiły, że firma opracowała założenia dlamodelu rozproszonego dostosowanego do warunków wPolsce iod kilku lat realizuje zpowodzeniem duży wolumen projektów elektrowni wiatrowych wtym modelu. Koszt netto realizacji projektu elektrowni wiatrowej omocy 2MW wynosi około 12 mln zł, a biorąc pod uwagę malejące koszty turbin wiatrowych docelowo może być nawet oponad 10 proc. niższy.
– Będąc producentem poniżej 2 MW niejesteśmy zmuszeni do tego, by deklarować jaką ilość energii elektrycznej wyprodukujemy. Dzięki temu niezależnie od warunków pogodowych iinnych czynników mających wpływ na efektywność produkcji, wyprodukowana ilość energii będzie odebrana ibędzie stanowiła przychód dlaspółki – podkreśla członek zarządu Centrum Rozwoju Energetyki.
– Inwestycje wpostaci elektrowni wiatrowych wmodelu rozproszonym, które przygotowywaliśmy zmyślą ostworzeniu rozwiązania pasywnego, będącego „maszynką do zarabiania pieniędzy”, są bardzo przemyślane, uwzględniają wszelkie aspekty realizacji tego typu projektów wPolsce iprzede wszystkim są wpełni komercyjne, dzięki czemu bardzo odporne na przejściowe zawahania ispekulacje. Oczywiście, wpływ na ostateczny wynik ma cena energii, ale znaszej perspektywy jest to model najbardziej dopasowany do realiów naszego kraju – uważa Jacek Markowski.
Zdaniem prezesa, wiatraki są ipozostaną wPolsce najbardziej opłacalną technologią spośród wszystkich odnawialnych źródeł energii. Przejściową barierą wrealizacji projektów są przedłużające się prace nad ustawą oOZE, które wstrzymują banki przed udziałem wfinansowaniu projektów. Istotną kwestią jest również jakość wielu projektów.
– Farmy wiatrowe są ibędą wPolsce atrakcyjnymi projektami. Pod warunkiem zapewnienia wysokiej jakości iprofesjonalnego podejścia do doboru lokalizacji, jak irealizacji procedur administracyjnych. Centrum Rozwoju Energetyki stworzyło iwdrożyło złożoną metodykę realizacji tego typu projektów. Stosujemy ją także współpracując zfirmami zewnętrznymi iprzeprowadzając audyty projektów. Niestety wiele zuruchomionych idostępnych na rynku projektów zawiera istotne wady formalno-prawne ipozostaje projektami wyłącznie „na papierze”, bez możliwości ich skutecznej iefektywnej realizacji – twierdzi Jacek Markowski.
Moc polskich elektrowni wiatrowych wzrosła zpoziomu 85 MW w2005 roku do 1 616 MW w2011 roku, co dało Polsce 12-te miejsce wśród wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej pod względem zainstalowanych mocy. Pod względem wartości nowo oddanych do użytku mocy Polska, zponad 430 MW, była w2011 roku ósmym krajem wUnii. W 2012 roku wPolsce przybyło łącznie ponad 880MW nowych mocy wenergetyce wiatrowej, co stanowi dwukrotność całkowitego przyrostu mocy wroku poprzednim.
W 2012 roku Polska znalazła się wczołowej dziesiątce globalnego rankingu atrakcyjności rynków energii wiatrowej na świecie. Z 8 miejscem nasz kraj wyprzedził takich potentatów energii wiatrowej, jak Hiszpania, Brazylia czy Holandia.
Źródło: Newseria.pl
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




