
Wróć do Pulsu Budownictwa


08.10.2026
Przyspieszają przygotowania do budowy elektrowni jądrowej
Kolejny etap przygotowań do budowy elektrowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Polskie Elektrownie Jądrowe zleciły firmie Westinghouse rozpoczęcie zamawiania komponentów o długim czasie produkcji dla pierwszego bloku elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino. Zamówienia obejmą sześć kluczowych elementów wyspy jądrowej, w tym obudowę bezpieczeństwa reaktora. Wczesne uruchomienie procesu ma pomóc utrzymać harmonogram inwestycji i kontrolować jej koszty.
Zamawiane komponenty, określane jako Long Lead Items (LLI), należą do najbardziej złożonych technologicznie elementów elektrowni jądrowej. Ich produkcja i dostawa mogą trwać wiele lat, dlatego decyzje o ich zamówieniu trzeba podejmować z dużym wyprzedzeniem. Zakres zlecenia dla Westinghouse obejmuje sześć elementów wyspy jądrowej, w tym obudowę bezpieczeństwa reaktora (Containment Vessel) oraz powiązane z nią moduły strukturalne. To kolejny etap przygotowań do budowy elektrowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Wcześniej zamówiono już pierwsze komponenty LLI, za które odpowiada Bechtel, partner konsorcjum realizującego projekt. Westinghouse odpowiada za część jądrową inwestycji.
– W projektach jądrowych odpowiednie przygotowanie i właściwe zarządzanie czasem mają kluczowe znaczenie. Pierwsze Long Lead Items, za które odpowiada Bechtel, już zamówiliśmy, a teraz rozpoczynamy ten proces również po stronie Westinghouse, który odpowiada za szeroko rozumianą część jądrową elektrowni. Zabezpieczamy w ten sposób nie tylko harmonogram inwestycji, ale i jej budżet – powiedział Marek Woszczyk, prezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.

Chcesz uzyskać pełen dostęp do informacji o inwestycjach i zleceniach z całej Polski?
Uruchomienie zamówień jest możliwe po uzgodnieniu we wrześniu przez PEJ i konsorcjum głównych warunków handlowych umowy EPC, obejmującej projektowanie, dostawy i budowę elektrowni. Szczegółowe negocjacje kontraktu nadal będą prowadzone. Jak wskazują przedstawiciele Ministerstwa Energii, wcześniejsze rozpoczęcie zamówień ma pozwolić kontynuować rozmowy bez ryzyka, że opóźnienie decyzji dotyczących komponentów wpłynie na harmonogram.
– Zabezpieczanie komponentów o najdłuższym czasie produkcji ma bezpośrednie znaczenie dla harmonogramu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Chcemy, aby w 2036 roku energia z pierwszego reaktora trafiła do naszych gniazdek – powiedział minister energii Miłosz Motyka.
Zgodnie z założeniami inwestora pierwszy reaktor ma rozpocząć dostarczanie energii w 2036 roku. Zamawianie komponentów z wieloletnim wyprzedzeniem ma ograniczyć ryzyko opóźnień, a także ułatwić kontrolę kosztów, ponieważ elementy te stanowią istotną część budżetu inwestycji.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:



