
Wróć do Pulsu Budownictwa


17.07.2019
Na gorąco, czyli testowy rozruch bloku w Jaworznie
Na budowie bloku energetycznego w Jaworznie ruszyły próby poszczególnych układów instalacji. Pierwsze rozpalenie palników kotła olejem lekkim rozpoczęło kilkutygodniową fazę testów.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Na budowie bloku energetycznego w Jaworznie ruszyły próby poszczególnych układów instalacji. Pierwsze rozpalenie palników kotła olejem lekkim rozpoczęło kilkutygodniową fazę testów.

Gorący rozruch to uruchomienie wszystkich elementów instalacji przy użyciu docelowych czynników takich jak woda, węgiel, para i olej. Proces „gorącego” rozruchu poprzedzony był trawieniem polegającym na rozpuszczeniu i usunięciu zanieczyszczeń znajdujących się na wewnętrznych ściankach rur kotła i rurociągów parowych przy zastosowaniu odpowiednich roztworów chemicznych. Substancje stałe, luźne i nierozpuszczalne w tych roztworach, usunięto z układu podczas operacji płukania.
Rozpalenie palników i ogrzanie kotła do odpowiedniej temperatury zostanie, w pierwszym etapie, wykorzystane do osuszenia wymurówki żaroodpornej, która została zastosowana w miejscach szczególnie narażonych na działanie erozji popiołowo-żużlowej.
Następnie przez kolejne trzy tygodnie przeprowadzony zostanie proces dmuchania kotła i rurociągów parowych mający na celu oczyszczenie powierzchni części ciśnieniowej bloku z ewentualnych zanieczyszczeń mechanicznych pozostałych po montażu mechanicznym. Aby proces dmuchania dał oczekiwany efekt oczyszczenia, do jego przeprowadzenia należy zastosować parę o odpowiednich parametrach, tj. ciśnienie i temperatura pary muszą być na tyle wysokie, aby były w stanie usunąć wszystkie zanieczyszczenia stałe z układów bloku. Czystość pary weryfikowana jest za pomocą płytek kontrolnych, które sprawdza się po każdym cyklu dmuchania kotła i rurociągów. Po zakończeniu procesu dmuchania, kocioł i rurociągi parowe będą gotowe do podania pary na turbinę. Nowy blok energetyczny w Jaworznie będzie jedną z najsprawniejszych jednostek tego typu w Europie - emisje SO2 i NOx spadną o ponad 50%, a emisja CO2 będzie niższa o niemal 30%. Nowy blok nie będzie wymagał składowania odpadów po spalaniu – popiołów, gipsu czy żużlu. Odpady te zostaną wykorzystane m.in. w przemyśle cementowym i budowlanym.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




